Mieliśmy dziś odwiedziny. Do dzieciaków przyjechał wujek, był więc pretekst by coś dobrego upiec.
W ten sposób powstało dzisiejsze ciasto. Ponieważ połączenie wiśni i marcepanu bardzo nam przypadło do gustu postanowiłam podzielić się przepisem.
Składniki na ciasto znajdują się we wcześniejszym poście tutaj.
Różnica polega na tym, że ciasto gdy wyrośnie dzielę go na pół. Jedną część daję na blachę, na to rozwałkowany z cukrem pudrem marcepan i znowu ciasto. Na wierzch ułożyłam mrożone wiśnie (ok. 300g) i posypałam kruszonką (200 g mąki + 100 g masła + 100 g cukru).
Ciasto piekło się 30 min. w 180 stopniach.
p.s. masę marcepanową kupiłam w Lidlu na święta w grudniu, a od przyszłego poniedziałku znowu mają ją w ofercie.
BZIKowe podsumowanie - luty 2025
-
Uszanowanie. Przepraszam za lekkie opóźnienie. Na wstępie dwie uwagi
związane ze styczniowym podsumowaniem. Sprawa pierwsza to skleroza. W
zeszłomiesięcz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz